Mniejsze zużycie energii elektrycznej nie tylko wpływa korzystnie na ekosystem. Przede wszystkim wpływa na nasze portfele i powoduje, że mamy szansę płacić mniejsze rachunki, a zaoszczędzone środki wydać na inne cele. Tym samym energooszczędność zyskuje bardzo realny wymiar i zwyczajnie opłaca się każdemu z nas. Spory udział w miesięcznych rachunkach za energię ma zużywane światło. Potrzebujemy go więcej zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy dni stają się krótsze i jesteśmy zmuszeni prędzej zapalać domowe oświetlenie.

Skoro już musimy, to postarajmy się, aby kosztowało nas ono jak najmniej. Możliwości w tym zakresie są dziś kapitalne, ponieważ rynek oferuje nam bogaty wybór świetlówek oraz żarówek zaprojektowanych w taki sposób, aby pobierały jak najmniej energii, dając przy tym mocne i jasne światło. Powszechnie używane są świetlówki energooszczędne. Ich wadą jest zawartość toksycznej rtęci, dlatego ewentualne stłuczenie może być groźne dla zdrowia. Pojawia się też problem ich bezpiecznej utylizacji.

Eksperci polecają stosowanie żarówek ledowych, które cechują się jeszcze mniejszym apetytem na prąd i są bardzo efektywnym źródłem światła.